KontaktKontakt
Wstazeczka15.10.
ForumForum
Polecamy Pamiętnik Ani Pamiętnik Ani(2) Ile mam dzieci? Prawo w pigułce Przygotuj się do szpitala Słowniczek łac-pol Pogrzeb - 9tc Nietrafione pocieszenia Informacje z regionów
Nowości Informacje z regionów Baloniki 2009 (Poznań) 4 zadania Komentarze do czytań (4) DDU w Lublinie Skrzynka pocztowa Trzeba nauczyć się o tym rozmawiać Olsztyn. Znicz na grobie, którego nie ma Baloniki 2009 (Lublin) Kulisy balonikowego spotkania Komentarze do czytań (3) Nie uważamy się za przypadek medyczny Baloniki 2009 (Warszawa) Jak zorganizować konferencję? Projekt w woj. warm-maz Projekty Komentarz do czytań (2) Ab ovo... List w sprawie artykułu Umarłych pogrzebać Komentarz do czytań (1) Galeria Aniołów 2009 Balonikowe spotkania Październikowe inicjatywy Macierzyństwo w cieniu śmierci Informacja prasowa o spotkaniach E-broszura na DDU Informacja prasowa na październik Żałoba po śmierci dziecka Informacja prasowa na Dzień Matki Ma pani do mnie żal? Żałoba dzieci Tarczyca a poronienie Instrukcja dot. pogrzebu Jak rozmawiać z dziećmi? Zdjęcia z konferencji Poradnik dla facetów Brzydka para butów Dlaczego osobno? Grupa Wsparcia w Szczecinie Komentarz do czytań (4) Trudna diagnoza Tak trudno żyć Cud Etyczne i kulturowe aspekty pożegnania z dzieckiem Powrót wątku prawdy Zdjęcia z Parku Skaryszewskiego Komentarz do czytań (3) Prawne aspekty poronienia Trudno milczeć Podzielone cuda Ronić po ludzku Ankieta "Prawdy i mity" Galeria Aniołów
Współpraca pomocrodzicom.pl Pol. Stow. Naucz. NPR Prawo i Medycyna

KULISY BALONIKOWEGO SPOTKANIA

wywiad z Moniką Haglauer, organizatorką pierwszego plenerowego spotkania dla rodziców po stracie dziecka w Poznaniu

  Skąd wziął się  pomysł na zorganizowanie spotkania dla rodziców po stracie w Poznaniu?

Pomysł zorganizowania balonikowego spotkania w Poznaniu narodził się w mojej głowie, dokładnie rok temu. Miałam szczęście uczestniczyć w pierwszym takim spotkaniu w warszawskim Parku Skaryszewskim. Mój mąż był w Warszawie na konferencji, a ja z synkiem pojechałam razem z nim. Przedłużyliśmy trochę pobyt, bo chcieliśmy pozwiedzać, odwiedzić znajomych i wziąć udział w spotkaniu. Chciałam zobaczyć, jak będzie ono wyglądało oraz spotkać znajomych z forum i Stowarzyszenia.

Podobało się?

Bardzo. Emocje były ogromne… Wiedziałam, że będę chciała uczestniczyć w kolejnych. Miałam jednak świadomość, że może być z tym ciężko. Dlatego pomysł, żeby zorganizować takie spotkanie w Poznaniu. Nie każdy może wybrać się do Warszawy.

Trudno zorganizować  takie spotkanie? Od czego zacząć?

Teraz kiedy jest już  po, myślę, że nie jest to trudne. Trzeba zacząć minimum 1,5-2 miesiące wcześniej, gdyż niektóre urzędy chcą aby odpowiednie pisma wpłynęły na 30 dni przed planowanym spotkaniem. Zadzwoniłam do Biura Informacji Teleinformatycznej poznańskiego UM i tam zostałam skierowana do odpowiedniego wydziału i dalej do Zarządu Zieleni Miejskiej. Trzeba było wysłać do nich pisma z prośbą o zgodę na spotkanie plenerowe. UM dodatkowo powiadomił Policję i Straż Miejską.

Ale pisma do urzędów to nie wszystko. Ulotki, balony, namiot…

Tak, potrzebnych jest dużo rzeczy. Małych i dużych: namiot, balony, materiały stowarzyszeniowe, markery, stojaki na ulotki, stolik, bańki mydlane i kruche ciasteczka… Trzeba pamiętać o nożyczkach, taśmie klejącej, sznurku czy workach na śmieci. I jeszcze umieszczenie informacji o spotkaniu na innych forach i wysłanie jej do mediów.

I to wszystko na głowie jednej osoby?

Oczywiście, że nie! Wiele osób mi pomogło. Dużo materiałów dostałam ze Stowarzyszenia. Mogłam też liczyć na pomoc dziewczyn z forum w rozwieszaniu plakatów, wypożyczeniu stolika czy pieczeniu ciasteczek. Za co serdecznie im dziękuję.

Dlaczego park Sołacki?

Jest to jeden z najpiękniejszych parków w mieście, z dobrą lokalizacją i dojazdem. Jest często odwiedzany przez poznaniaków. A dodatkowo, mieszkałam w okolicy, przez kilka lat i mam wiele miłych wspomnień związanych z tym miejscem.

Najcięższe chwile?

To chyba cały piątek. Byłam umówiona w kilka miejsc, pół dnia spędziłam w samochodzie. Musiałam min. odebrać pozwolenie na wjazd do parku, stolik, zdążyć do domu przed kurierem z namiotem i odebrać synka z przedszkola. Ale udało się...

Coś  się nie udało?

Nie udało mi się  porozmawiać ze wszystkimi. Część ludzi zobaczyłam dopiero na zdjęciach. Bardzo tego żałuję… A z technicznych rzeczy, to jest trochę do poprawienia – chciałam wywiesić więcej materiałów na ściankach namiotu i zabrakło mi czasu. No i balony powinny być lepiej rozmieszczone.

Zdarzyło się  coś śmiesznego?

Wszyscy redaktorzy myśleli, że jestem z Warszawy!?

Nie bałaś  się, że takie spotkanie będzie źle przyjęte? Bańki mydlane, ciasteczka, uczestnictwo dzieci w spotkaniu, czy to nie są zbyt wesołe rzeczy na spotkaniu z okazji Dnia Dziecka Utraconego?

Nie, wiedziałam jaki był odbiór takiego spotkania w Warszawie. Chociaż mam świadomość, że mogą być różne reakcje. Nie każdy może mieć  siłę na uczestnictwo w takim spotkaniu. Ale podobnie może być  z mszą świętą czy udziałem w zajęciach grupy wsparcia. Ja nie wyobrażam sobie braku dzieci. One są dowodem na to, że z poronieniami da się wygrać. I dzieci mają prawo wiedzieć,  że nie były jedynymi w naszym życiu. Chciałabym, żeby mój synek miał tego świadomość i rozumiał ideę spotkania jak podrośnie. A bańki i ciasteczka, przecież wszystkie dzieci je lubią...

Działasz w Stowarzyszeniu Rodziców po Poronieniu. Czy planujesz coś  zrobić w Poznaniu w najbliższym czasie?

Chciałabym, żeby rozwinęła się współpraca z czterema poznańskimi szpitalami. Zostały do nich wysłane pisma z propozycją wspólnych działań. Chciałabym, żeby na początek trafiły do nich nasze ulotki. Potem może jakieś szkolenia lub konferencja.

A za rok...?

Za rok zapraszam, na drugie poznańskie spotkanie balonikowe.

Czego ci życzyć?

Zdrowia i dobrej pogody. Resztę już przećwiczyłam w tym roku i dam radę. No i chętnych do wspólnego wypuszczenia baloników...

październik 2009

Zobacz też:
Żeby nie bać się mówić o stracie dziecka, Seweryn Lipoński, Gazeta Wyborcza Poznań
Baloniki utraconych dzieci, Moje Miasto Poznań
W Parku Sołackim wypuszczono balony dla utraconych dzieci, www.epoznan.pl
Balonikowe spotkania